O ptakach cz. 2

W wcześniejszym wpisie opisałem w jaki sposób zbudowane są ptaki i jak wygląda ich lot. Zajmijmy się tym tematem bliżej.

Znajdujemy u ptaków te same narzędzia wewnętrzne co u zwierząt ssących. Tak samo ich serce ma dwie komory i dwa przedsionki, tak samo ma ptak płuca i przewód pokarmowy. Ptak ma dziób, którym chwyta pokarm i zaraz go połyka; ten pokarm dopiero w żołądku zostaje starty i dlatego ptaki, np. kury, nieraz połykają małe kamyczki, żeby ułatwić tarcie w żołądku. Ptaki mają jelita bardzo krótkie, bardzo rychło trawią i przyswajają sobie pokarm, ale też i bardzo rychło chudną. Trzymając je w klatce, trzeba dbać, żeby co dzień miały pokarm, bo inaczej niebawem zdychają.

Ptaki nie mają przepony. Kadłub ma wewnątrz tylko jedną jamę, płuca zajmują w niej stosunkowo daleko więcej miejsca, niż u zwierząt ssących, bo ptaki podczas lotu muszą szybko oddychać. Z szybkim oddychaniem pozostają w związku to, że ptaki mają ciało bardzo ciepłe. Ich krew jest cieplejsza od krwi zwierząt ssących, bo wznosząc się w powietrze, więcej się oziębiają niż zwierzęta ssące. Ptaki nie tylko są narażone na ciągłe oziębianie ciała podczas lotu, ale potrzebują cieplejszej krwi od zwierząt ssących, bo wysiadują jaja.

Kura siedzi na jajach trzy tygodnie i po trzech tygodniach wychodzi ze skorupy jaja małe pisklę, do kury podobne. Pisklę ma: kości, mięśnie, krew, nerwy, puch, co wszystko powstało z jaja. W jaju musi być materiał, z którego powstaje ciało pisklęcia.

Kładąc jaja do wody, mającej co najmniej 70 stopni  możemy je ugotować. Przez ugotowanie ścina się białko i żółtko i całe jajo daje się przeciąć. Na przecięciu jaja widać na zewnątrz skorupę, która jest wapnista i dlatego w mocnym occie całkiem się rozpuszcza. Białko odstaje od grubszego końca jaja; tu znajduje się komora, wypełniona powietrzem. Oddziela ją od białka cienka błonka, przylegająca ze wszystkich innych stron do. skorupy. Żółtko  jest oddzielone od białka błonką, z obu końców zawieszone wśród białka na śluzowatych sznurkach  i utwierdzone za pomocą nich na obu końcach jaja. Sznurki te ścinają się najtrudniej podczas gotowania jaja i pozostają zwykłe śluzowate.

Jeżeli rozbijemy skorupę, wypływa z niej dużo białka i mniejsze, rozpływające się żółtko. Po chwili zobaczymy na wierzchu żółtka maleńką plamkę, tj. zarodek, z którego podczas wysiadania jaja powstaje pisklę. W jakikolwiek sposób wylejemy białko i żółtko jaja na talerz, zawsze zarodek wypływa na wierzch żółtka. Tak samo dzieje się i w nierozbitym jaju. Jakkolwiek je położymy, zawsze zarodek spłynie do góry. Jeżeli więc ptak siedzi na jajach, to zawsze zarodki Jaj stoją na ich górze, najbliżej ptasiego ciała i tym sposobem dostają od niego najwięcej ciepła.

Nie trzeba sobie wyobrażać, że w zarodku jest już całe, tylko maleńkie pisklę. Zarodek w jaju niepodłożonym jest tylko małym pęcherzykiem, zwanym komórką. Przez dzielenie się tej komórki tworzy się ich wiele. Jedne nie łączą się ze sobą i te stają się krwinkami, inne zrastają się ze sobą i tworzą skupienia, zwane tkankami.

Z takich tkanek, różnie wykształconych, powstają kości, chrząstki, włókienka mięsne, ściany naczyń itd.

Każda część ptasiego i w ogóle zwierzęcego ciała składa się zawsze z komórek.

Każda komórka zwierzęcego ciała jest wypełniona tak zwaną plazmą, Ś składającą się głównie z białka, obok którego jest cukier albo tłuszcz.

Zarodek ptaka bierze pokarm naprzód z żółtka, potem z białka, a ma w jaju i powietrze, którym może od pierwszej chwili oddychać. Pisklę, skoro wyrośnie, wychodzi ze skorupy. Skorupa nie daje pisklęciu żadnego pokarmu, ale skorupa jest konieczną w jajach, bo gdyby jej nie było, ptak pogniótłby je, wysiadując jaja. Jajo ptaków składa się z zarodka, z którego się ptak rozwija, z białka i żółtka, co są pokarmem – i z komory, zawierającej powietrze, potrzebne do oddychania pisklęciu.

Kura wysiaduje jaja w gnieździe, zrobionym niedbale ; ale są inne ptaki, bardzo dbałe o gniazdo i budują je nieraz bardzo starannie, a nawet misternie.

Każdy ptak buduje gniazdo swoim wzorem tak, iż z gniazda, z wielkości jaj, oraz z koloru skorupy można poznawać, do jakiego ptaka one należały.

Pisklę kurze, opuściwszy skorupę jaja, zaraz samo się żywi, podobnie i kaczę zaraz się puszcza na wodę; ale gołębięta i inne ptaki są po wykluciu się bardzo niedołężne, rodzice muszą je długo jeszcze karmić. Pospolicie tak jest ze wszystkimi ptakami po wykluciu się; nie mogą one od razu ani chodzić, ani łatać i nie umieją się same karmić; dlatego ptaki budują gniazda, żeby mogły wysiedzieć jaja, a potem karmić w nich wyklute, a niedołężne jeszcze – pisklęta.

Wiele jest ptaków wędrownych, przepędzających część roku w krajach zimniejszych, a na drugą część roku odlatujących w cieplejsze strony świata.

Postać ptaków jest mniej rozmaita, niż postać ssących, ale także zależy głównie od środowiska, w którym ptak żyje i od pokarmu, jakim się żywi.

Ptaki różnią się od zwierząt ssących tym, że są opierzone, że mają skrzydła, że się wspierają na dwu nogach, zwykle z szeroko rozstawionymi palcami, że mają dziób i lęgną się z jaj, wysiadanych w gniazdach.

Ptaki mają mózg, zamknięty w czaszce, rdzeń, ukryty w kręgach tak samo, jak zwierzęta ssące i są, podobnie jak ssące zwierzętami kręgowymi.